Zobacz wszytkie serwisy JOE.pl
blogiblog4u.pl blogiblogasek.pl katalog stronwjo.pl avataryavatary.ork.pl czcionkiczcionki.joe.pl aliasydai.pl, ork.pl, j6.pl tapety tapety.joe.pl obrazkiobrazki na NK
Online: ---
zdrowie i choroby
Blog nie aktywny. Dodaj notkę aby usunąć tą informację oraz reklamy w treści bloga
,, Ganimedes ''

Wampiry


,, Ganimedes ''


,, Ganimedes ''



"Kiedy powstanę z grobu,
jesteś moja...
Kiedy przyjdę do ciebie
jesteś moja..
Krew z mojej krwi
krew przymierza, krew życia..
Kiedy złożę na twojej szyi
pocałunek.....
będziesz moja na wieki
Księżyc oświetli czarne niebo
a my ulecimy,
w zapomnienie
nocnej otchłani.....
I będziesz moja na wieki..."


Po przemianie.. Lezalam w pokoju gdzie niebylo swiatla niewiem skad to wiedzialm ale wiem , ze tak bylo slyszalam glos
Olivera byl taki delikatny , wiem ze byla tam ta dziewczyna ze starszyzny oraz inna osoba i to byla Deila bylam tego
pewna. Przyszla ale wim ze bylo jej smutno , ze sie zmienilam tylko dlaczego..
-Miki cos sie niemoze obudzic : usłyszałam wyraznie Deila jakby byla tuz nad moja glowa..
- Fabiano czy wiesz kiedy ona sie obudzi : Tym razem to byl glos Olivera
-Za niedlugo..
Wtedy ich zobaczyłam otworzyłam oczy i pierwsza osoba , ktora zobaczyłam była Deila miałam racje wisaiała nad moja glowa
, Potem zobaczylam Olivera ahhh te jego fioletowe cudowne oczy i ten usmiech a zapomnialam usmiechnol sie bo
czyta w moich myslach ,, Czesc Oliver :) Teskniles ?'' myslalam ze uslysze jego glos i usłyszałam ale w mojej glowie
,,Witaj Miki , Oczywiscie ze tesknilem Cudownie wygladasz i te Twoje blekitne oczy ahh ''
wooo ale bajer jak on to robi ,,Jak Ty to robisz '' zapytalam z taka ciekawoscia ,, To twoja jedna zdolnosc, ze umiesz
czytac w myslach kazdy wybraniec tak ma '' niechce wiedziec jaka mialam mine.. W pokoju byla tez trzecia osoba jaak dobrze
usłyszałam ma na imie Fabiana ona pewnie tez jest wybranka wiec sie z nia przywiatam po naszemu :) ,, Witaj Fabiano"'
niewiedzialam czy odpowie ale mialam taka nadzieje ,, Miki skad znasz moje imie ??'' co ja tak dziwi
,,Usłyszałam'' w odpowiedzi usłyszalam tylko ,,To niemozliwe '' a poptem zobaczyłam , ze Fabiana opuszcza pokoj co ja tak dziwi
,, To , ze taka zdolnosc slyszenia z dalszej odleglosci chce miec kkazdy wampir a Fabiana ma na tym punkcie bzika ''
taaaaaaaaaaa fajnie
- Mio przepraszam : glos Deili byl taki smutny
- Za co mnie przepraszasz..
- Za to , ze probowalam Cie od tego osunac zebys nie cierpiala z Bolu wybacz..
Wzielam ja za renke i powiedzialam..:
- Deilo dziekuje ci za to , ze tu jestes i badz przy mnie kiedy cie potrzebuje..
- Bede przy Tobie . Kazdego dnia i kazdej nocy niemartw sie
-Mia jak sie czujesz nic Cie nie boli , nie kreci ci sie w glowie
-Nieeee bardzooo dobrze sie czuje tylko glodna jestem.
-No to dowiedzmy sie co nowy wampirek lubi : Czyli
- KAzdy wampir ma inny gust ja po przemianie lubilem antylope..: antylope ??
-Jak mam to sprawdzic co lubie..
-ZAmknij oczy i pomysl o pustce
Zrobilam to co kazali i pierwsze co zobaczylam to krew , czulam jak wypelniala mi zoladek chyba tego chcialam..
- I co zobaczylas ??
-Krew..
-Co ??
-No krew..
- To niemozliwe...: potym co powiedziala Lupita przypomnialo mi sie co mowila Fabiana..Hmm mam wnioskowac ,ze cos ze mna nie tak
- Nie poprostu tylko jedna osoba od razu chciala krew. Byla nia Twoja prababcia jak sie w nia wdasz to bedziesz
niesamowicie zdolnym wampirem..
-Ahaa to chyba dobrze...??
-Dobrze ale to niesamowite , za az tak jestes podobna do swojej pra babci
-Zaraz Oliver Ty ja znales..??
-Taaak byla cudowna osoba kiedy sie przemienilem wspierala mnie bo nikogo niemialem kiedy zginela to zostawila list,
ze tylko ja mam sie Toba zajmowac. Czulem sie bardzo wyruzniony a w dodatku nie maialem pojecia , ze bedziesz
taka ladna..
-yhm yhm Hello ja tez tu jestem musicie patrzec sobie tak prostow oczy wygladacie jak jakies zakochance normalnie.:ahh ta Deila
jak juz cos powie:)
-To rozumiem , ze idziemy na polowanie ..?/
-taaa tylko ja nieumiem polowac..
-Niemartw sie Ja i Deila Ci pokazemy jak sie to robi..'
- No dobrze..
Wyszlismy z mojego nowego domy.Martwi mnie to co rodzina sobie pomysli juz pewnie u nich niezamieszkam dziwnie bym sie czula
tak inaczej jak mam zrobic zeby o nich zapomniec a oni o mnie , najbardziej bede tesknic za babcia zawsze moglam na nia liczyc
jest cudowna osoba .
-Poczekajcie Oliver jak mam odejsc od rodziny zeby o mnie zpomnieli zeby to niebylo podejrzane , bo ja juz na zawsze bede miala
15 lat tak ??
-hmmm no tak faktycznie bedzie trzeba cos wymyslec niemartw sie pomyslimy jak sobie pojemy..Umieramz glodu chodzmy.
Kiedy dolecielismy do lasu ( zapomnialam powiedziec , ze poruszam sie bardzoo szybko wiec to chodzenie to tak jaby latanie)
niemogłam dostrzec zadnego zwierzecia wiec co ja mialam zjesc zanczy wypic bo bede jego krew pic chyba..
-Jakos malo tutaj zwierzat..
Oliver był tak wpatrzrony w las ,ze pewnie mnie nie usłyszał..
-Sa tu zwierzeta :odpowiedział po chwili lekko zamyslony - tylko musisz je usłyszec ,ja czuje ich zapach , Deila widzi jak to bedzie
a Ty musisz je usłyszec..
-Mio Zamknij oczy i wsuchaj sie w glos lasu..
Zamknelam oczy i starałam sie słuchac tego co las mi mowi..Słyszałam dwoje ludzi szukajacych grzybow , i uslyszałam pantere.
-Mam..
Pobiegłam ile sił tylko w nogach mialam , bieglam bardzo szybko zobaczyłam ja jak lezy kolo drzewa. Podeszłam niezauwazalnie i
rzuciłam sie na nia. Trzymalam ja za kark i wbilam mocno kly w jej szyje , pilam krew a jaj smak byl tak cudowny , delikatny
i faktycznie wypelnial moja pustke.Wypilam cala krew ale to dalej bylo malo. Zatrzymalam sie i posluchalam jeszcze raz glosu lasu..
Uslyszalam Olivera , ktory pyta czy wszystko w porzadku odpowiedzialam mu i sluchalam dalej...
Wkoncu po drugiej stronie rzeki za krzakami byla lwica.Od razu ruszyłam w jej strone przeskoczyłam rzeke i zaczaiłam sie
na nia . Wyczuła to , ze jestem obok i w obronie podrapala mnie w reke zauwazylam , ze rana bardzoo szybko sie goi
wiec nieprzejelam sie tym tylko atakowalam. Zlamalam jej rece i nogi niemogla sie ruszac polozylam ja na trawie i wypilam krew.
Wteduy poczulam pelny zoladek...Po chwili ujzalam jak Oliver i Deila dobiegaja do mnie,
-Jak Ty to zrobilas to niesamowite ; Deila byla bardziej podekscytowana niz ja , natomiast Oliver patrzyl na mnie zniedowierzaniem.
-Jestes niesamowita : po chwili udalo mu sie cos wyjakac
-Dziekuje,,mysle , ze pora wracac do szkoly i czas wymyslec ja zrobic zeby moi rodzice niewiedzieli , gdzie jestem..
-Masz racje..ale najpierw mam pytanie kiedy juz wszystko wymyslimy pojdziesz ze mna nad ksiezycowa rzeczke ??
-Pewnie ze pojdzie niewidzisz , ze sie jej podobobasz : matko mialam ochote ja udusic
-Dziekuje bardzoo Deilo za az zabardzo wyczerpujaca odpowiedz..Tak Oliver przejde sie chetnie
-heh no przepraszam niechcialam..
-to swietnie bardzoo sie ciesze : cudownie sie usmiechal.
Po dojsciu do szkoly , przy drzwiach czekala na nas starszyzna mieli miny bardzoo zdziwione ciekawe czemu moze mialam troche
krwi na policzku no niewiem ale pewnie zaraz bede wiedziala..
-Miki to niesamowite jak przypominasz swoja prababcie z charaktere i wygladu.Gratuluje dwoch zdobyczy oraz cudownego daru.
-Dziekuje mam nadzieje , ze dalej bede przynosic dume tej szkole..ale mysle ,ze nie to jest tewraz najwazniejsze tylko
to zebysmy wymysleli co zobic aby moja rodzina niewiedziala gdzie jestem prawda..
-inteligentna i urocza..Tak Miki masz racje musisz cos wymyslec ze swoim Mentorem.
-Chodz do Twojego pokoju przy okazji zobaxczysz gdzie masz ten pokoj.Twoja lokatoprka jest
Deila..
-Zobaczysz jak go fajnie urzadzimy:) : Bardzo sie cieszylam tym , ze bede dzielic pokuj z moja najlepsza przyjaciolka..
Chodz wszystko wydawało sie takie normalne odczuwałam , ze sie zmieniłam byłam inna nie z wygladu lecz z charakteru.
Niewiem czemu ale wszystko musialo byc takie idealne takie ulozone.Niecieszyły mnie rzeczy , ktore przedtem rozbawilyby mnie do
lez dlaczegoi co sie ze mna dzieje..
-A o to twoj pokoj...Podoba Ci sie : Kiedy Oliver to powiedzial ucieklam ze swiata mysli i wrocilam na ziemie. Wciaz mnie zastanawialo
dlaczego sie tak dziwnie czuje czemu tak dziwnie wszystko wyglada.Kiedy rozejrzalam sie po pokoju zobaczylam jaki jest
piekny duzy niema w nim okien ale i tak jest bardzooo jasno .Niema sufitu sa tylko dwie gwiazdy , znajduja sie dwa duze lozka
na , ktorych zascielone sa piekne i kolorowe koce na moim lozku jest rozowo-niebieski.Poznalam , ze to moje , poniewaz
Deila nie lubi takich kolorow ona bardziej gustuje w fiolecie i taki kolor mial kocyk na jej lozku.Byly lusterka jak u ksiezniczek
osobne lazienki swiat idealny tylko dlaczego mnie nie cieszy..
-Mysle , ze juz sie na ogladalas.Deilo moge usiasc na Twoim Lozku..??
-taaakk jasne siadaj.
-To macie jakies pomysly.Bo ja niewiem jak mam oszukac moja rodzine.Bede bardzooo za nimi tesknic..:Moja przyjaciolka przytulila
mnie do siebie pewnie bym sie rozplakala gdyby nie ona tylko jej twarz dobrze znalam tylko ja moglam miec obok siebie..
-Mam jeden ale niewiem Miki czy sie na to zgodzisz..
-Slucham..
-Ukartujemy wypadek samochodowy..
-Chyba zwariowales mam 15 lat jak moglam jechac samochodem..a pozatym bardzoo by cierpieli a co jak ktos sobie cos z mojej
winy zrobi nieprzezylabym tego..
-Ja mam inny plan.Ucieczka z domu..
-hmmm znasz moja mame zaczelaby wydzwaniac do antyterorystow zeby mnie tylko znalezli..
-Racja no to mi sie juz pomysly wyczerpaly..
-Juz 2 dni niema mnie w domu wiec jak sie domysla , ze dalej mnie nie ma top zaczna dzialac i pewnie wejda do tego lasu
a ja niechce sie znimi zobaczyc..Bo prawdy im powiedziac niemoge.
-nie to jest wykluczone niemoga o nas wiedziec..
-To mam inny pomysl..Porwanie.
-cos Ty jak porwanie jak zawsze porywacze po pewny czasie rzadaja pieniedzy i wtedy ta osoba wraca po jakims czasie do domu
a ja niemoge wrocic nie rozumiesz tego..
-Wiem wyjechalas za granice bo sie dowiedzialas , ze ja umralam..
-Jak umarlas ??
-Tego dnia co sie zmienilas ja umarlam musialam cos wymyslec przed moja rodzina..Dzis jest moj pogrzeb..
-nIemartwisz sie tym , ze twoja mama bardzooi bedzie cierpiec..??
-Nie bo napewno to jest lepsze niz wiadomosc , o przmianie.Chcialabys sie dowiedziec ,ze towja corka jest potworem..
-Nie jestes potworem daj spokoj..Wiec Ty tez sie niedawno zmienilas w wampira??
-Tak jakies 4 dni temu. Chodzilam do szkoly bo wiedzialam ,ze Ty napewno bys cos sobie zrobiła a ja bym tego niezniosla..
-Wiedzialas o mojej przemianie tak??
-Tak niepowiedzialam Ci bo bys nieuwierzyła i chcialam Cie do tego jakos przygotowac ale Ty uparta sama do tego doszłaś..
-No tak.Hmmm twoj plan jest calkiem dobry ale co jak moi rodzice zaczna ,mnie szukac i policji oglosza a przeciez kiedys
bede musiala wyjsc na pole nie..
Po chwili Oliver wtracil sie do rozmowy..
-Sa trzy szkoly nasza ,,Black Angels'' , ,, Tripol'' , i w tym, roku jak troche was podszkolimy to Wyjedziemy do Wloch
do szkoly ,, Tripol'' i tam kazdy zacznie swoje zycie jesli ktos bedzie mial jakies problemy zawsze bedzie mogl o tym
powiedziac , poniewaaz ta szkola to miejsce wszystkich wampirow , dostajecie dokumenty i prace.Sa regulaminy niewolno
pokazac swojej drugiej czesci niewolno zabijac ludzi.
-Wlochy fajnie a Ta trzecia szkola..??
-Wlasnie o niej nic nie mowisz.Deilo my bedziemy mieszkac razem fajnie bedzie..
-niemowie bo ta szkola to szkola zlych wampirow.ONi zabijaja ludzi i my z nimi walczymy..Ostatnim razem przybyli
do naszej starszyzny i oznajmili, ze sie tu osiedla.Starszyzna na to niepozwolila wtedy jeden z nich rzucil sie na Twoja
prababcie i ja zabil nikt niemoze zabic wampira oprucz samego wampira.Zaczelismy walczy i wygralismy ale oni sie tak
latwo nie poddaja.Kiedy sie zblizaja wiemy o tym bo jest jedna uczenica , ktora ma takie zdolnosci i wybieramy najsilniejsza
osobee z calej szkoly najlepiej 4 klasiste to ostatnia klasa i oni najwiecej umieja.Jedyna osoba ktora w 2 klasie postawila
czolo ,, MAGA'' byla to Fabiana dlatego zasiada w starszyznie.
-Rany niezle..
-Zabili Grece ! ? niwiem co to za jedni ale jak ich tylko spotkam to ich zabije przysiegam !!
-Uspokoj sie..
W moim sercu pojawilo sie nowe uczucie Zal i smutek pierwasza rzecz jaka poczulam jako wampir..
-Czekajcie mam jakis obraz przed oczami.: To bylo niesaniowite zobaczylam Fabiane biegnaca gdzies , ktora prosi
mnie o pomoc..
Stalam prrzez chwile w szoku zeby tylko ja uslyszec.I uslyszalam krzyczala bala sie czegos byla
na drugim pietrze..
-Mio wszystko w porzadku : glos Olivera odciol mnie od glosu Fabiany..
-+Musze isc szybko !
Bieglam ile sil w nogach dolecialam na 2 pietro i zobaczylam Fabiane Byla strasznie przestraszona jakby zobaczyla ducha
-Fabiana co jest..
-widzialam...widzialam..go
-kogo..?? widzialas odpwoiedz !!
-,,MAga""
-Co on tu robil ?? OLiver lec po starszyzne..Deila pomoz mi ja zaprowadzic do naszego pokoju.
Kiedy szlismy do nas Fabiana mowila cos o przybyciu bialych dusz niechcialam ja bardziej wypytywac bo bylo
widac strach w jej oczach tylko dlaczego..
-Polozmy ja tutaj..
-Rany ale ma oczy..
-Deila cii > Fabiano mozesz rozmawiac ??
Moje pytanie nic nie dawalo nie odpowioedziala mi..
-Co sie stalo..? :starszyzna przyszla tez byla zaskoczona tym co sie dzieje z Fabianom..
-Niewiemy tak lezala na korytarzu jest w szoku..
Po chwili pomyslalam wiem jak zobaczyc co sie stalo.Zlapalam Fabiane za twarz i zamknelam oczy..
zobaczylam jak podchodzi do niej jeden z tych ,,Magow'' i mowi jej o jakis bialych duchach , ze przyjda i ona o tym wiem.
Potem pokazal jej to zlapal ja za reke i ona zobaczyla to co sie dzialo,Zabijali wszystkich starszyzne , wszystkich
uczniow , Olivera , Mnie , Deile i Ja.. Widzialam wszystko tak wyraznie jakby to bylo obok mnie..Niemoglam
tego przyjac do siebie.Widzialam jak zabili Deile jak lamia jej kark a ona krzyczy , Oliver probujacy sie bronic
cala szkola latajaca w poplochu nieznalam nikogo dopiero co chcialam ich poznawac ale czulam ten bol jak ich trace.
Niemoglam dluzej na to patrzec , nie dalwalam rady..Oderwalam rece i zobaczylam w patrzonych
we mnie Deile , Olivera i starszyzne Patrzyli na mnie jak zakleci..Balam sie im co kolwiek powiedziec ale
wiem , ze musialam, usiadlam an kanapie i probowalam z siebie cos wydobyc jednak to niebylo takie latwe..
-Mia wszystkow w porzadku : glos Olivera mnie uspokoil..
-Kto to sa biale duchy..?/
-Dlaczego Miki o nich pytasz..: po glosie starszyzny bylo slychac , ze to cos niedobrego..
-Widzialam jak jakis chlopak ze szkoly ,,Magow'' Podchodzi do Fabiany i pokazuje jej ich przybycie ,pokazuje jej jak
nas zabijaja jak Deili lamia kark jak Oliver na marne probuje sie bronic jak starszyzna umiera..Tow szystko bylo takie realne
Niemoglam wytrzymac poplakalam sie..:(
Oliver przytulil mnie do siebie.DEila niepowstrzymala sie i tez zaczela plakac,..
-Jestse pewna co widzialas..?
-Tak jestem w 100 % !!
-hmmm musimy sie wiec przygotowac..Zarz przyjdzie lekarz do FAbiany.My musimy udac sie na narade..
Patrzylam na ten pokuj i niemoglam zapomniec o tym co widzialam to wszystko bylo takie straszne..
Wszystko zaczyna sie walic moja rodzina , zycie tutaj ktore dopiero zaczynam !!
Dlaczego tak musi byc wszystko jest dziwne ten swiat , to zycie...


koniec 2 czesci

xxsnyxx01 16/01/2010 17:00:38 [Powrót] Komentuj